Kości w podziemiach wielkiego miasta

„Zatrzymaj się. Oto królestwo śmierci”. Taki napis wita zwiedzających paryskie katakumby (catacombes). Kości i czaszki leżą w podziemnych korytarzach pozostałych po trwającym wieki wydobyciu piaskowca, z którego budowano miasto

Do tych podziemi przywieziono szczątki ludzkie z paryskich cmentarzy, kiedy w czasach Ludwika XVI podjęto decyzję o likwidacji miejsc pochówku „intra muros”, a przede wszystkim Cmentarza Niewiniątek (dzisiejsze Hale – Les Halles), gdzie chowano zmarłych z czterech okolicznych parafii od wczesnego średniowiecza. Mleko się tu warzyło, a wino zamieniało w ocet. Okrutny fetor był się nie do zniesienia. Katakumby poświęcono 7 kwietnia 1786 roku i zaczęto zwozić kości z likwidowanych nekropolii – najpierw z Cmentarza Niewiniątek a następnie z innych miejsc pochówku przy kościołach. Transfer trwał nieprzerwanie do 1814 roku i sporadycznie jeszcze w późniejszych latach XIX wieku. Spoczywa tu około 6 milionów zmarłych. Powierzchnia tego podziemnego cmentarzyska liczy 11 tysięcy metrów kwadratowych.

Już na początku XIX wieku Katakumby były atrakcją turystyczną. Odwiedzali je Franciszek I, cesarz Austrii – w 1814 roku i Napoleon III, drugi cesarz Francji – w 1860 roku. Trasa dla zwiedzających ma 1,7 km. Korytarze są pod ulicami. Po 90 stopniach schodzimy 20 metrów pod ziemię. Początek trasy stanowią długie, wąskie korytarze z licznymi napisami. Informują one pod jaką ulicą się znajdujemy, jakich prac tu dokonano i kiedy. W każdej chwili wiemy więc, gdzie jesteśmy, w stosunku do miasta żywych, tego na powierzchni.

* Atelier (pracownia), czyli dawne kamieniołomy, gdzie oglądamy dwa rodzaje słupów podporowych : wycięte w skale lub ułożone z kamiennych bloków.
* Galeria Port Mahon, gdzie pracujący w kamieniołomach niejaki Décure, weteran armii królewskiej Ludwika XV, wyrzeźbił makietę fortecy Port Mahon na Minorce (Baleary). Décure był na tej wyspie więźniem Anglików.
Po chwili dochodzimy do właściwego wejścia. To tutaj między dwoma pilastrami (białe romby na czarnym tle) figuruje zachęcający napis: „Zatrzymaj się. Oto królestwo śmierci”. Liczne sentencje o życiu i śmierci będą nam już teraz ciągle towarzyszyć.

Pierwsze kości zostały tu bezładnie wrzucone w 1786 roku. Dopiero w okresie Cesarstwa, w 1810 roku urządzono fasady z pięknie i dekoracyjnie ułożonych czaszek i piszczeli. Za tymi fasadami nadal znaczna część kości jest tylko zsypana. Kolejne tablice informują o pochodzeniu kości w określonych częściach podziemi: tu kości z Cmentarza Niewiniątek, tam z Cmentarza Świętej Trojcy… Są anonimowe, nieliczne zidentyfikowano i – niespodzianka – spoczywają tu Robespierre i Madame Elisabeth, siostra Ludwika XVI (ścięta 10 maja 1794 roku).

Gdzieniegdzie zobaczymy mały ołtarzyk albo tablicę. Są tylko dwa prawdziwe ciała, jedna płyta nagrobna kobiety, która całe życie poświęciła, by uwolnić z Bastylii awanturnika Latude. Pani nazywała się Françoise Géllain.
Jeden z pilastrów stropowych „ubrano” w kości i piszczele, a dzieło nazwano „beczką”. W środku nocy 2 kwietnia 1897 roku odbył się tu tajemny koncert, w którym uczestniczyli artyści, naukowcy i różni notable. Robotnicy którzy im umożliwili wejście – stracili pracę. Ostatnio też coś się tu wydarzyło: katakumby odwiedzili wandale i obiekt jest zamknięty dla zwiedzających prawdopodobnie do grudnia… Szkoda, takie fajne miejsce.

Warto wjedzieć:

By zwiedzić Katakumby należy udać się pod adres: 1, avenue du Colonel-Henri-Rol-Tangu (metro Denfert Rochereau).

Przeczytaj artykuł na stronie krajoznawcy.info.pl

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s