JE SUIS CHARLIE

Je suis charlie

Myślałam że, po długiej przerwie, napiszę w najbliższych dniach coś o Paryżu, opiszę jakiś zakątek, pomniczek, ulicę.                                                                                                             Nie mogę dopóki nie podzielę się z tymi co mnie czytają zdjęciami z ostatnich dni , prawie trzech tygodni.

Wydarzenia które, nami wstrząsnęły odbiły się bardzo małym echem w Polsce, nie wiem dlaczego.

Oto mój reportaż fotograficzny z małymi komentarzami.                                                  Dzielę go na trzy części :

Ból

Gniew

Pamięć

coeur

Ból

7 stycznia atak na redakcje satyrycznego tygodnika Charlie Hebdo.                                  Ginie 12 rysowników i dziennikarzy.

Oto kwiaty przed redakcja i listy, napisy, przekazy.

Envie de chialer = chce się ryczeć.

Charlie na redaksci    Charlie envie de chialer

Ludzie wyrażają to co myślą i czują, ale już wiedza jaka wagę ma « myśleć » i być wolnym w myśleniu.

Charlie liberte                        Charlie merci les sales gosses

Merci sales gosses = dzięki łobuzy.

Charli Bernard                       Charlie petits mots

 

Bernard, nigdy Cie nie zapomnę , pisze studentka .                                                            Bernard Maris – wspaniały ekonomista, ja nie mogę pogodzić się z tym ze go już nie będzie.

Niewielu czytało systematycznie Charlie Hebdo ale wszyscy znali tych którzy zginęli, ich rysunki były publikowane w różnych gazetach.

Podświadomie każdy wiedział ze bronią czegoś bardzo ważnego wolności słowa, niezależności umysłu.

Charlie bougies

Dzień po ataku na redakcję ginie zastrzelona młoda policjantka, a dwa dni potem czterech zakładników z żydowskim sklepie niedaleko Placu Nation.

 

Gniew.

Foule

W niedzielę 11 stycznia 4 miliony Francuzów wyszło na ulice miast i miasteczek.       Prawie 2 miliony w Paryżu, mieście liczącym 2 miliony mieszkańców.

Foule             Je suis né pour te connaitre

Bez względu na poglądy, wiek , zawód, wykształcenie wyszli wszyscy : starzy, młodsi, bardzo młodzi, rodziny z dziećmi, na wózkach na ramionach, w nosidełkach.

Niektórzy pierwszy raz w życiu wyszli na manifestację.

Murzyneczka z flaga

W morzu idących ludzi powiewa marokańska flaga. Odwaga tych co ja niosą.             Wokół pomnika Republiki różne flagi .

Marocain                  Repu drapeaux

Duńska, bo karykatury Mahometa zapoczątkował duński tygodnik Jyllands-Posten 30 Września 2005 roku.

Réou drap danois

Flagi turecka, algierska – wiele znaczą w tym momencie.

Drapeau algérien

Manifestacja paryska już przeszła do historii. Jest największą manifestacja od śmierci Wiktora Hugo w 1885 roku.

Jest jedyną gdzie nie doszło na najmniejszego incydentu.

Jedyną w pamięci najstarszych gdzie manifestujący bili brawa policji i żandarmerii.

Jedność, może chwilowa, ale tego dnia jest obecna.

Je suis français musulman

Jestem Charlie, jestem muzułmaninem, jestem  Francuzem.

To nie tylko wielka emocja tłumu. To również dojrzałość ludu który wie czego broni, który wie co oznacza laicka Republika dająca wszystkim równe prawa.

Repu tous

 

Pamięć

Soir à Repu

Przyszedł czas na analizy i decyzje polityczne.

Na pomniku Republiki – napisy, kartki, rysunki, kredki, ołówki. Dalsza potrzeba oddania hołdu tym co zginęli i przemówienia we własnym imieniu.

DSC_0002

 

W normalnych czasach na pomnikach nie wolno pisać….

DSC_0012    DSC_0018

 

DSC_0022   DSC_0025

 

DSC_0028

Garstka tych co ocaleli z redakcji Charlie Hebdo, w udostępnionej im sali bratniej redakcji stworzyła kolejny numer tygodnika . Zapowiedzieli ze napiszą go łzami ale wyjdzie.

Kolejki ustawiają się o świcie przed kioskami . Tygodnik który wychodził w nakładzie 50 tysięcy egzemplarzy ma nakład 3 milionów. Trzeba dodrukować jeszcze milion, jeszcze dwa. Definitywnie wyjdzie 7 milionów egzemplarzy. Niespotykane w historii prasy – nigdy i nigdzie.

Couv Libé Charlie

„Jestem w kiosku” – ogłasza w imieniu Charlie Hebdo   gazeta Libération.

Zdobyłam w sumie 5 numerów. Dla bliskich przyjaciół też.

couv charlie

Paryż jest miastem miłości i dlatego tak wielu turystów tu przyjeżdża.

 Paryż pokazał że jest też miastem wolności. Po to również warto to przybyć. Żeby zrozumieć te trudne i ważne dni.

couv charlie-png

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Co nowego w Paryżu?. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „JE SUIS CHARLIE

  1. Dziękuję za ten artykuł

  2. Pani Halino, pozdrawiam serdecznie.

  3. Leszek KUBUJ pisze:

    Naprawde swietny i bardzo wzruszajacy artykul!!!

  4. Robert pisze:

    To flaga Norwegii a nie Danii. To tak jak pomylić flagę Czech z flagą Polski.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s